poniedziałek, 13 lipca 2015

18.( Epilog ) Nimm meine Hand wir nochmal an Spring Nicht !


No i oto dobrneliśmy do końca sezonu nr 1 ! 
Niedługo opublikuje następne losy bohaterów :)
Zapraszam do czytania :) 

~ Queen of Suburbia ~












" Chwyć moją dłoń, zaczniemy od początku. Proszę nie skacz ! "





* U Billa *
Szedł pustymi ulicami. Dopiero co ją odzyskał, a teraz jakby na nowo tracił. Chciał by było jak kiedyś, ale czy jest jakikolwiek sens ?
Czy jest sens ciągnąc to co i tak jest opłakane w skutkach. Lara wyzdrowiała.Pomógł jej. Teraz już niczego nie był im winien, mógł odejść...spróbować ułożyć sobie życie na nowo, ale z drugiej strony już przecież próbował i zrozumiał wtedy że życie bez nich nie jest życiem.
Podobała mu się Ria, ale Tom ją kochał. Nie mógł i nawwt nie miał najmiejszego zamiaru skrzywdzić w taki sposób swojego brata.
Zawibrował mu telefon w kieszeni, ale go zignorował. Musi podjąć decyzje...teraz.
Czy mógłby tak poprostu odejśc bez słowa ?
Zostawić ją samą a najlepiej wyjechać ?
Tak !
Może to było jedyne wyjście, przynajmniej tylko takie wtedy widział... podją decyzje.

Późną nocą wrócił do domu i spakował najbardziej potrzebne rzeczy. Bianka i Lara spały.
Stanął nad dziewczynką i pogłaskał ją po malutkiej rączce. Próbował zapamiętać sobie jaka była. Dziewczynka stworzona z części jego życia. 
To wszystko go przerastało, był jeszcze dupkiem.
Nie był dobrym ojcem... ani ..właśnie kim ?
Nawet nie byli małżeńswem.
Nie domyślił się wcześniej że trzeba tak właśnie postąpić, więc może zostać i spróbować jeszcze.
Nie !
To nie możliwe, to wbrew temu co postanowił. 

Usiadł na łóżku w sypialni przyglądając się kobiecie i wspominając ich początki.
A może zostać i się pożegnać ?
Nie !
Gdyby zobaczył w jej pięknych oczach łzy nie wcielił by swojego planu w życie.
Pochylił się i delikatnie musnął ją wargami. Jeszcze chwilę walczył ze sabą, a potem wziął jej i-phona i usunąl swój numer i nie oglądając się za siebie wyszedł w ciemną noc.

Nie chciał myśleć co będzie jak Bian się obudzi. To zbyt bardzo bolało.
Było mu ciężko, ale nie miał wyjścia, napisał bratu SMS prosząc o dyskrecje.


" We lost a dream we never had 
The world in silence should forever feel alone
Cause we are gone and we will never overcome "

_________________________________________
* Straciliśmy marzenia, których nigdy nie mieliśmy
Niemy świat powinien na zawsze pozostać sam
Bo jesteśmy przegrani i nigdy nie zwycięzymy...